Branża ślubna. Między pokazem a znaczeniem ceremonii ślubnej
To nie jest krytyka. To próba nazwania. Początek roku, a zwłaszcza luty, to w branży ślubnej czas szczególny. Targi, spotkania, prezentacje ofert. Bonusy, gratisy, „ostatnie wolne terminy”. Dziesiątki rozmów, inspiracji i decyzji, które — przynajmniej w teorii — mają pomóc w zaplanowaniu idealnego dnia. W tym natłoku propozycji łatwo jednak stracić z oczu to, co…
